Zaznacz stronę

Bez zbędnych wstępów – dziś jest pierwsza rocznica samobójczej śmierci Milo Mazurkiewicz. 19 kwietnia była pierwsza rocznica samobójczej śmierci 14-letniego Wiktora. Co ich łączyło? Oboje byli osobami transpłciowymi, oboje byli ofiarami transfobii, dyskryminacji i wykluczenia, oboje nie wytrzymali.
Raport “Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce” (link w źródłach) podaje, że aż 45,8% osób transpłciowych w Polsce doświadcza myśli samobójczych często lub bardzo często, a 27,8% – rzadko. Z czego to wynika? A spieszę z wyjaśnieniami.
Jednym z czynników ryzyka samobójstwa jest poczucie osamotnienia i braku akceptacji, zarówno ze strony rodziny czy przyjaciół, jak i całego otoczenia. Społeczność LGBT+ nie ma lekko pod tym względem, ale według wspomnianego raportu, to właśnie osoby transpłciowe doświadczają odrzucenia najmocniej – jedynie 65,7% nie straciło nikogo lub prawie nikogo w związku ze swoją tożsamością, w porównaniu z 81,6% gejów, 83,3-83,4% osób biseksualnych, 84,5% osób aseksualnych i 78,3% lesbijek. Aż 78,6% osób transpłciowych w ciągu kilku lat poprzedzających badanie było ofiarami przemocy motywowanej uprzedzeniami – zarówno werbalnej, jak i fizycznej (w tym seksualnej).
Kolejnym czynnikiem ryzyka jest brak akceptacji swojej tożsamości płciowej – tutaj podeprę się cytatem z raportu: “Akceptacja orientacji seksualnej oraz tożsamości płciowej pozytywnie koreluje z zadowoleniem z życia, deklarowanym stanem zdrowia oraz negatywnie z symptomami depresji, poczuciem osamotnienia i częstotliwością myśli samobójczych” – jak ma zaakceptować siebie ktoś, kto z każdej strony spotyka się z lekceważeniem, obelgami lub poradami żeby się pomodlił albo “przestał wymyślać”? W jaki sposób Wiktor ma zaakceptować swoją tożsamość, gdy wszyscy uparcie nazywają go Wiktorią?
Jeszcze jednym czynnikiem ryzyka, nad którym chcę się pochylić, jest doświadczanie dysforii, czyli niezgodności tożsamości płciowej i płci przypisanej przy urodzeniu. Centre for Suicide Prevention podaje – za Louisem Baileyem – że w grupie która przeszła tranzycję liczba osób borykających się z myślami lub próbami samobójczymi zmalała z 67% do zaledwie 3%.
Jak zatem wspierać osoby transpłciowe w ich codziennym funkcjonowaniu? Przede wszystkim – zwracaj się do nich imieniem i zaimkiem, który oni preferują. Dzięki temu okażesz im akceptację, a oni sami będą czuli się przy Tobie pewnie i komfortowo. Jeśli nie jesteś pewny, czy określenia jakich używasz nie są dla nich przykre, po prostu o to zapytaj. Warto też zachęcać ich, by utrzymywali regularny kontakt ze społecznością LGBT+, w szczególności innymi osobami transpłciowymi – wsparcie i przynależność do wspólnoty to bardzo silny czynnik ochronny. Polecamy serdecznie grupę LGBT Poland Official 🙂
Ważnym elementem wsparcia jest edukacja – zarówno siebie samego, jak i innych ludzi, nawet tych, którzy wydają się uprzedzeni lub sceptyczni. Dowiaduj się jak najwięcej na temat transpłciowości i dziel się swoją wiedzą z otoczeniem, w końcu wiedza to pierwszy krok do zrozumienia! Co natomiast zrobić, jeśli jesteś świadkiem przemocy motywowanej transfobią? Reaguj, pokazuj że nie ma Twojej zgody na takie zachowania, a jeśli sytuacja staje się niebezpieczna, nie wahaj się zawiadomić policji.
Natomiast jeśli Ty lub Twój bliski potrzebujecie wsparcia psychologicznego – możecie je znaleźć tutaj:
https://kph.org.pl/pomoc/pomoc-psychologiczna/
https://grupa-stonewall.pl/wsparcie/
http://lambdawarszawa.org/lambdawarszawa/…/telefon-zaufania/
Trzymajcie się wszyscy mocno, jesteśmy z Wami! <3

Źródła:
https://www.psychologytoday.com/…/risk-factors-and-warning-…
https://www.suicideinfo.ca/reso…/transgender-people-suicide/
https://kph.org.pl/sytucjaspoleczna20152016/
https://en.wikipedia.org/wiki/Suicide_among_LGBT_youth

Skip to content